|
|
Spire KestrelKing V
Zestawy chłodzenia procesorów coraz częściej są wyposażane w heat-pipe'y, łączone z chłodzeniem wodnym czy ogniwami Peltiera. Zapewnia to znaczne obniżenie temperatury, ale odbija się na cenie. Zwykły użytkownik komputera nie zawsze potrzebuje takiej wydajności. KestrelKing V nie jest z pewnością adresowany do overclockerów, ani do osób chcących uzyskać idealną ciszę. To alternatywa boxowej suszarki dla każdego, kto chce tanim kosztem chłodzić swój procesor. Nie przedłużam już ani chwili. Zaczynamy!
Opakowanie i zawartość
Opakowanie to zwykłe kolorowe pudełko, bardzo podobne jak w starszej wersji tego coolera pod socket A. W żadnym wypadku nie wywołuje skojarzenia z czymś tandetnym. Mimo, że karton użyty na to pudełko (ok. 9x10x13 cm) wydaje się cienki, jest bardzo trwały. Nie ma szansy, że pudełko się "ugnie" pod czymś cięższym i zniszczy coś w środku. Niestety, na opakowaniu brak jakiegokolwiek słowa po polsku. Po angielsku również ubogo. Nie ma nawet informacji, do jakiego typu procesora ów wiatrak jest dedykowany. Za to logo firmy pojawiło się siedem razy. No cóż... co kto woli...
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Zawartość opakowania:
- radiator z przykręconym wentylatorem
- pasta termoprzewodząca w strzykawce (*)
- koszyk
- dwie śrubki montażowe w gustownej torebeczce ;P
- blaszka na spód płyty głównej (nie wiem jak to się fachowo nazywa. Jak coś to napisz)
- instrukcja montażu
(*) Spire KestrelKing V dostępny jest też z pastą nałożoną już na radiator. Ja akurat dostałem do testów wersję Do-It-Yourself ;). Może to być ważne w przypadku, gdy komuś nakładanie odpowiedniej ilości pasty na procesor sprawia problemy. Przed zakupem warto zapytać sprzedawcę, który rodzaj coolera posiada.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Od siebie muszę dodać, że producent mógłby do wnętrza opakowania dorzucić jakieś wypełnienie. Choć jak wcześniej wspominałem pudełko jest twarde, cooler (i cała reszta) strasznie się obijały w jego wnętrzu. Być może nie stanie się im nic strasznego, ale według mnie to nie zapałki, żeby się miały przesypywać wewnątrz pudełka.
Instrukcja nie rozpieszcza nas, jednak jest lepiej niż mogłoby być. Karteczka A5 z kilkoma obrazkami i (dla odmiany ;P) tekstem tylko po angielsku jest instrukcją jednocześnie do 3 modeli KestrelKinga V. Na szczęście (dla nieznających angielskiego) odczytanie sensu z obrazków nie nastręcza wielu problemów.
|
|
|