|
|
Recenzja Power eyes
Czy w dziedzinie moddingu można wymyślić coś nowatorskiego i odkrywczego? Firma Akasa postanowiła pokazać, że jest to możliwe wprowadzając na rynek produkt o rzucającej się w oczy nazwie "Power eyes". Konstruktorzy tego cacka zadali sobie podstawowe pytanie: jak zmodyfikować wtyczki molex bez ingerowania w ich budowę? Nie każdy bowiem ma ochotę i możliwości (oraz zdolności) aby zmienić wtyczki na np. opisywany przez nas zestaw Xmod PC Connectors Kit. Najbardziej rzucającym w oczy efektem będzie ich podświetlenie. Ale jak? Na to pytanie odpowiada ta recenzja.
Opakowanie

Power eyes dostajemy w małym opakowaniu z przeźroczystego tworzywa sztucznego. W środku "wpięty" w tekturkę znajduje się przedmiot naszego zainteresowania. Jest to ni mniej ni więcej zestaw pięciu świecących nakładeczek na wtyczki molex. Wszystkie są razem ze sobą połączone i przed użyciem należy je rozłamać.

Z tyłu znajduje się specyfikacja:
- wymiary: 21x6x1 mm
- waga: 2g (piórko)
- materiał: PCB (czyli płytka drukowana)
- napięcie zasilania: 12V
Jak można także doczytać Power eyes wystepują w czterech odmianach:
- zielona
- niebieska
- czerwona
- wielokolorowa
I tą ostatnią otrzymałem właśnie do testów.
Nadmienię tylko, że jak na razie w sklepie firmy ADMAX jest dostępna tylko wersja niebieska lub wielokolorowa. Jednak z informacji jakie uzyskałem nie jest wykluczona możliwość wprowadzenia do sprzedaży innych kolorów.
|
|
|