|
|
Pod kontrolą - Akasa AK-FC-03
Spośród wielu paneli sterujących, które mamy możliwość kupienia w Polsce ciężko jest o dobór odpowiedniego dla nas modelu. Z tego też powodu postanowiłem opisać panel firmy Akasa, który na rynku nie jest nowością, aczkolwiek funkcjonalnością nie ustępuje nowym produktom.
Opakowanie i zawartość
Produkt został zapakowany w żółte kartonowe pudełko. Z prawej strony widnieje niebieskie kółko - znak rozpoznawczy firmy Akasa. Samo urządzenie umieszczone jest w plastikowych wytłoczkach, które wystarczająco zabezpieczają produkt przed uszkodzeniem. Wszystkie kable, śrubki i inne wyposażenie jest na swoim miejscu i nie lata bezładnie po całym pudełku.


W pudełku znajdziemy:
- panel
- 4 kable 3-pin przedłużające kable z wentylatorów (50cm)
- 4 kable zakończone czujnikami temperatur (80cm)
- 2 zaciski plastikowe
- 4 małe kawałki taśmy dwustronnej
- 1 mały kluczyk imbusowy
- 4 różnokolorowe aluminiowe przody
- 1 przód z akrylu z ciemnymi napisami
- 4 śrubki do montażu
- instrukcja po angielsku i po polsku
Każdy z przodów: aluminiowy i akrylowy, są zapakowany w osobną foliową torebkę co zapobiega ich niszczeniu się.
Wreszcie nadeszła chwila w której dane mi było dobrać się do zawartości opakowania. Po rozpakowaniu wyjąłem z pudełka panel z założonym czarnym przodem i nakładką z ładnego plastiku z białymi napisami.


Pierwsze co zrobiłem to zmieniłem przód na kolor srebrny gdyż takiego koloru mam właśnie obudowę. Ten zabieg nie jest zbyt skomplikowany, aby tego dokonać wystarczy odkręcić za pomocą dołączonego imbusa cztery śrubki.
Po zmianie barwy przedniego panelu urządzenie mocno zmienia swój wygląd, ale nadal wiadomo co to za produkt.




Wszystkie kolory jakie są dołączone to:
- czarny
- srebrny
- złoty
- niebieski
- czerwony
|
|
|