|
|
AeroCool Modern-V
Już z miniaturki newsa recenzji bardziej spostrzegawczy z Was mogli założyć, że głównym atutem Modern-V jest jego wygląd. Dosłownie za "kilka linijek tekstu" dowiecie się coś więcej o nim, a także czy jego działanie i funkcjonalność również zasługują na wyróżnienie.
Opakowanie i zawartość
Produkt otrzymujemy w czarnym kartonowym pudełku. Jest ono dość sztywne, lecz jak widać na zdjęciach nosi na sobie drobne ślady transportu. Na froncie znajduje się fotografia naszego panelu, na odwrocie krótka instrukcja w siedmiu językach, w tym (tak, tak) w polskim. Od razu widać, że tłumaczenie nie jest robione translatorem kieszonkowym, jest w pełni zrozumiałe i przyszłemu nabywcy powinno dać kilka informacji na temat produktu.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Wstrzymuje oddech, by otworzyć pogniecione pudełko ("a co jeśli panel też się pogniótł?") i oddycham z ulgą. Firma AeroCool najwidoczniej zna zdolności Poczty Polskiej, ponieważ wewnątrz pudełka znajduje się dodatkowy przezroczysty blister który chroni całą zawartość od ewentualnego uszkodzenia.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Oprócz samego bohatera recenzji w opakowaniu znalazły się:
- dodatkowe czujki temperatury oraz paski taśmy samoprzylepnej do ich montażu
- komplet śrubek
- instrukcja w formie książeczki
- woreczek z granulkami przeciw wilgoci w opakowaniu
Po zdjęciu folii ochronnej wielka tafla ekranu LCD wydaje się dość niepozorna, wkrótce zobaczymy jak wygląda w całej okazałości.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
|
|
|